Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Powiatowy Zespół Szkół im. Jana Pawła II w Żmigrodzie

"Dila mshvidobisa" i "Pari louyce" - wspomnienia z Gruzji i Armenii

Dzień dobry! To właśnie znaczą powyższe skomplikowane w piśmie i mowie słówka w języku gruzińskim i ormiańskim.
    Niedawno w naszej szkole mieliśmy okazję po raz kolejny gościć - geografa i podróżnika  pana Bolesława Grabowskiego, który tym razem zabrał nas w wysokie góry Kaukazu - do Gruzji i Armenii.


    Oprócz tego, że jedyną wspólną cechą tych państw jest położenie geograficzne w obrębie wysokiego masywu górskiego, jakim jest Kaukaz, państwa te różnią się dość znacznie mentalnościowo i historycznie. O ile  Gruzja wybiera kierunek "zachodni", o tyle  Armenia nie chce się pozbyć się "wschodniego kontekstu" swojej przeszłości.
    W Gruzji obowiązkowo należy odwiedzić stolicę - Tbilisi, nacieszyć oko średniowiecznymi  monastyrami i poczuć klimat tego miasta. W stolicy Gruzji spotykamy polski akcent, jeden ze skwerów w centrum miasta został nazwany imieniem i nazwiskiem Lecha Kaczyńskiego, na pamiątkę zorganizowania przez polskiego prezydenta spotkania  przywódców kilku państw Europy Wschodniej podczas wojny gruzińsko-rosyjskiej w 2008 roku. W Gruzji trzeba zobaczyć starożytny szlak "Gruzińska Droga Wojenna", łączący Kaukaz Południowy z Północnym, należy wybrać się na trekking w Góry Kazbegu - najwyższy szczyt Kaukazu - oraz zanurzyć się w Morzu Czarnym w słynnej miejscowości Batumi.
    Ale najważniejsza w Gruzji jest gościnność gospodarzy! W każdym domu, do którego zapukacie, Gruzini ugoszczą was chaczapuri, chinkali i wieloma innymi smakołykami! A na koniec niekończące się toasty "Gaumardżos!!!".
    Armenia też zachwyca architekturą i przyrodą. Państwo ma burzliwą historię. Było pod panowaniem Turków, Arabów, Persów i oczywiście była częścią Związku Radzieckiego.
    Liczne klasztory, zbudowane z tufu wulkanicznego, zachwycają swoim wyglądem, np.  Tatev i Garni. W stolicy kraju -  w Erewaniu można na horyzoncie podziwiać słynną biblijną górę Ararat, która została odebrana Ormianom przez Turków.
W tym kraju też nie zawiedziecie się na gościnności gospodarzy.
Czekamy z niecierpliwością na kolejne spotkanie z naszym podróżnikiem! Do zobaczenia!

Alina Krzychała

 

  • kaukaz1
  • kaukaz2
  • kaukaz3